...

Co Twoja strona internetowa mówi o Tobie?

Twoja strona internetowa, jest jak wirtualne biuro, do którego zapraszasz klientów. Co zobaczą, gdy „przekroczą” próg? Przytulne, zadbane wnętrze, które sprawia, że chcą zostać dłużej? Czy może chaotyczną przestrzeń, z której będą chcieli szybko uciec? Dzięki poniższym wskazówkom przemienisz swoją stronę www w najlepszego sprzedawcę, pracującego 24/7.
Co Twoja strona internetowa mówi o Tobie?

Czy zastanawiałaś się kiedyś, co Twoja strona internetowa naprawdę mówi o Tobie i Twoim biznesie?

Niezależnie od tego, jaką działalność wykonujesz – jestem pewna, że na każde spotkanie biznesowe przychodzisz przygotowana. Chcesz zrobić dobre wrażenie. Dbasz o każdy szczegół, by klient, czy partner biznesowy czuł się dobrze. Przecież od tego zależy wasza współpraca, prawda?

Czy przyglądałaś się kiedyś swojej stronie www oczami odwiedzającej ją osoby? Czy wita ją z serdecznością i ciepłym uśmiechem? Czy może zmusza do błądzenia po zawiłym interfejsie, zanim w ogóle znajdzie wejście do miejsca, którego szuka?

Każda osoba, która odwiedza Twoją stronę internetową, zapamięta emocje, jakie jej towarzyszyły, podczas takiej wizyty. A wiesz, że często jest to pierwsze spotkanie klienta z Twoją marką. Miejsce, w którym w ciągu kilku sekund decyduje, czy zostanie na dłużej, czy też zamknie kartę i już nigdy do Ciebie nie wróci.

Twoja strona internetowa to obietnica – 7 sekund decyduje o wszystkim

Każdy element Twojej strony – od kolorów przez czcionkę po słowa, których używasz – składa się na obietnicę, jaką składasz swoim odbiorcom – Jestem profesjonalistką, możesz mi zaufać. Wszelkie błędy, niedomówienia, puste hasła, czy brak spójności – będą tę obietnicę łamać.

Co więcej, pierwsze wrażenie w świecie online działa dokładnie tak samo, jak w tym rzeczywistym – masz tylko jedną szansę, by je zrobić. Badania pokazują, że użytkownicy potrzebują tylko 7 sekund, aby zdecydować, czy Twoja strona jest warta ich uwagi, czy lepiej szukać dalej.

Jeszcze mniej pocieszający jest fakt, że w ciągu tych kilku sekund użytkownik, nie wczytuje się w Twoje treści, on je tylko skanuje.  Jego wzrok prześlizguje się po stronie na kształt litery F lub Z. A Co przyciąga jego uwagę? Przede wszystkim nagłówki, wyróżnione elementy, zdjęcia oraz ogólny układ strony.

Wyobraźmy sobie dwie strony internetowe. Pierwsza wita Cię czytelnym nagłówkiem, profesjonalnym zdjęciem i przejrzystym menu. Druga natomiast na dzień dobry bombarduje Cię natłokiem informacji, migającymi elementami i chaotycznym, nieprzemyślanym układem. Która z nich wzbudza Twoje zaufanie? Która sprawia, że chcesz zostać dłużej?

Wiesz, projektowanie strony internetowej, nie jest tylko kwestią estetyki. To strategiczna decyzja biznesowa. Jeśli będzie wyglądać na amatorską lub niedopracowaną, odwiedzające ją osoby automatycznie przeniosą to wrażenie na Twój biznes. W ich umysłach pojawi się myśl: Skoro nie zadbała o swoje miejsce w sieci, to jak zadba o mnie?

A pierwsze wrażenie, to dopiero początek…

Pierwsze wrażenie w świecie online działa dokładnie tak samo, jak w tym rzeczywistym – masz tylko jedną szansę, by je zrobić.

Język i ton komunikacji – czy Twoja strona internetowa przemawia do właściwych osób?

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, jak istotnym narzędziem jest język, w jakim przemawia Twoja strona. Posiada on moc do budowania bliskich relacji. Jednak źle wykorzystany, odstraszy odwiedzających.

Z moich obserwacji wynika, że najczęstszą pułapką, w jaką wpadają przedsiębiorczynie – ekspertki jest mówienie językiem branżowym, niezrozumiałym dla przeciętnego odbiorcy, serio!

Wyobraź sobie, że szukasz fotografa na uroczystość rodzinną i trafiasz na stronę, która mówi tak: Wykonuję sesje przy użyciu NIKONA Z50II z obiektywem Nikkor Z DX 18-140 mm f/3.5-6.3 VR, 20.9Mpix, UHD 4K 60p, EXPEED 7. Zdjęcia poddaję obróbce w Adobe Lightroom z indywidualnie zaprojektowanymi presetami. Możesz liczyć na profesjonalne zdjęcia i niezawodną obsługę.

Czy to do Ciebie przemawia? Wizualizujesz sobie swoją wymarzoną sesję?

A teraz trafiasz na drugą stronę z takim opisem: Dyskretnie przyglądam się wydarzeniom i zatrzymuję w kadrze najpiękniejsze momenty, z tego szczególnego dla Ciebie dnia. Każde spojrzenie, każdy uśmiech i łzę wzruszenia… Tak, byś mogła przeżywać te chwile na nowo za każdym razem, gdy otworzysz swój rodzinny album. 

Różnica jest uderzająca, prawda?

Sekret tkwi w poznaniu potrzeb, pragnień i problemów swoich klientów. Na spojrzeniu na swoją ofertę ich oczami. Zamiast pisać co i jak robisz, lepiej napisać, jak to wpłynie na ich życie.

Pamiętaj: Twoi klienci nie kupują produktów, czy usług. Oni kupują lepszą wersję swojego życia – ulgę, radość, dumę… Wszystko, co zmieni ich rzeczywistość, na lepsze.

A jak jest u Ciebie? Czy Twoje teksty są zrozumiałe dla kogoś, kto nie zna Twojej branży? Czy koncentrujesz się na tym, co jest ważne dla Twojego klienta?

Język jest bardzo ważnym narzędziem – prawdziwa magia jednak dzieje się wtedy, gdy Twoje treści budzą emocje…

Język, w jakim przemawia Twoja strona www, posiada moc do budowania bliskich relacji. Jednak źle wykorzystany, odstraszy odwiedzających.

Emocje w komunikacji – klucz do budowania relacji z klientem

Wiele badań udowodniło już (pisałam w tym artykule o magii emocji w marketingu), że ludzie kupują emocjami, a potem dopiero włącza się logika, uzasadniając ten wybór.

Dlatego też Twoja strona internetowa powinna, jak najczęściej odwoływać się do emocji. A co jest najskuteczniejszym sposobem, by to osiągnąć? Opowiadanie historii. Nasz mózg uwielbia je pochłaniać – od wieków służą nam przecież do przekazywania i zapamiętywania wiedzy oraz budowania więzi.

Twoja strona jest idealnym miejscem, żeby to wykorzystać. 

Wystarczy, że będziesz autentyczna i pokażesz, dlaczego robisz to, co robisz. Co Cię inspiruje? Jaka jest Twoja misja? Dlaczego zależy Ci na pomaganiu klientom?

Oto kilka elementów, które dodatkowo wzbudzają emocje i budują zaufanie do strony www:

  • Historie klientów – nic nie przemawia do wyobraźni tak, jak przykłady realnych transformacji, których dokonałaś w życiu innych osób.
  • Wartości Twojej marki – klienci chcą wiedzieć, w co wierzysz, i jakie wartości są dla Ciebie ważne.
  • Autentyczne zdjęcia – prawdziwe fotografie (nie stockowe) budują wiarygodność i pozwalają klientom wyobrazić sobie współpracę z Tobą.

Chciałabym jeszcze wspomnieć, że emocje to potężne narzędzie, dlatego warto go używać odpowiedzialnie. Chodzi mi o to, by tworzyć uczciwe i autentyczne więzi pozbawione manipulacji.

Ważna jest również równowaga pomiędzy emocjonalnym przekazem a profesjonalizmem – zbyt wiele emocji może podważyć Twoją wiarygodność, zbyt mało, z kolei sprawi, że Twój przekaz będzie suchy i nieangażujący.

Jest jeszcze pewien haczyk – nawet najbardziej emocjonalne treści nie zadziałają, jeśli użytkownik zgubi się na Twojej stronie…

Ważna jest równowaga pomiędzy emocjonalnym przekazem a profesjonalizmem – zbyt wiele emocji może podważyć Twoją wiarygodność, zbyt mało, z kolei sprawi, że Twój przekaz będzie suchy i nieangażujący.

User Experience – czy Twoja strona internetowa jest przyjazna dla użytkownika?

Wyobraź sobie, że wchodzisz do sklepu i widzisz produkty, które poustawiane są chaotycznie, bez żadnej logiki, a pracownicy, zamiast pomóc, tylko utrudniają znalezienie tego, czego szukasz. Jak szybko opuścisz taki sklep?

Dokładnie tak samo działa Twoja strona internetowa – jeśli odwiedzający musi zastanawiać się, gdzie znaleźć potrzebne informacje lub, jak poruszać się po stronie, po prostu z niej wyjdzie. 

Dlatego tak ważne jest stworzenie prostej, zrozumiałej i intuicyjnej nawigacji. To podstawa dobrej strony internetowej.

Oto kilka najczęstszych utrudnień nawigacyjnych, które zniechęcają odwiedzających:

  1. Skomplikowane menu – im więcej opcji, tym trudniejszy wybór. Najlepiej ograniczyć je do maksymalnie 7 pozycji (idealnie do 5).
  2. Brak jasnej ścieżki – użytkownik powinien instynktownie wiedzieć, co ma zrobić na każdym etapie swojej podróży po Twojej stronie (gdzie kliknąć i dlaczego).
  3. Niespójne przyciski – te same akcje, wywoływane po kliknięciu powinny być oznaczone w ten sam sposób na całej stronie (np. napisz do mnie, za każdym razem, zamiast raz wypełnij formularz, a raz napisz do mnie).
  4. Zbyt wiele kroków do zakupu – każdy dodatkowy krok, przez który klient musi przebrnąć, zanim dokona zakupu, to potencjalne ryzyko rezygnacji.

Jeśli trudno Ci to ocenić na swojej stronie, zastosuj prosty test: poproś kogoś, kto nie zna Twojego biznesu, żeby wykonał konkretne zadanie, np. znalazł cennik, sprawdził adres lub złożył zamówienie. Obserwuj, gdzie się gubi, co sprawia mu trudność. To bezcenne wskazówki.

Nie zapomnij także o użytkownikach mobilnych – większość osób przegląda strony na smartfonach. Warto więc zadbać, by witryna była równie intuicyjna i przyjazna na małym ekranie, jak na tym dużym.

Wiesz już, co wpływa na dobrze zaprojektowaną stronę internetową. Teraz nasuwa się kolejne pytanie: czy Twoje treści faktycznie PRACUJĄ dla Ciebie?

W świecie online Twoja strona internetowa jest często pierwszym punktem styku z potencjalnym klientem. Dlatego to, co mówi o Tobie, powinno być przemyślane i strategicznie zaplanowane.

Treści, które sprzedają – strategie skutecznego content marketingu

Powiedzmy, że masz już piękną, intuicyjną stronę z emocjonalnymi historiami i wartościowymi treściami. Świetnie! Ale czy te treści aktywnie pracują na sukces Twojego biznesu? Czy prowadzą użytkownika do konkretnego działania?

Od czytelnika do klienta – najbardziej upragniona przemiana

Jednym z elementów prowadzących do przemiany czytelnika w klienta jest przemyślane umieszczenie wezwań do działania (CTA – Call to Action). 

Oczywiście nie chodzi mi o to, żeby na każdej podstronie umieścić gigantyczny, migający przycisk „KUP TERAZ!”. Chodzi o to, by poprowadzić użytkownika naturalną ścieżką od zainteresowania do zakupu.

Możesz to osiągnąć, dzięki odpowiedniej strukturze treści na stronie, która stopniowo rozbudza w odwiedzającym potrzebę i chęć zakupu, rozwiewając przy tym po drodze jego wątpliwości. Do tych treści dorzucasz następnie drogowskazy (przyciski CTA).

Twoje CTA powinny być:

  • Konkretne – wskazujące, co się stanie po kliknięciu.
  • Widoczne – wyróżniające z treści i tła strony.
  • Wartościowe – oferujące użytkownikowi realną korzyść.
  • Dopasowane do etapu zakupowego – inne dla kogoś, kto dopiero Cię poznaje, inne dla osoby, która jest już zainteresowana zakupem.

Równie ważnym elementem wspomnianej przemiany jest społeczny dowód słuszności (social proof). Badania pokazują, że ponad 90% konsumentów czyta opinie przed zakupem, a 84% ufa im tak samo jak osobistym rekomendacjom. 

Takim dowodem słuszności mogą być:

  • Rekomendacje klientów – najlepiej z imionami, zdjęciami i konkretnymi wynikami.
  • Case studies – rozbudowane historie sukcesu Twoich klientów.
  • Liczby i statystyki – np. liczba zadowolonych klientów, lata doświadczenia, procent klientów, którzy wrócili po więcej.
  • Logotypy znanych klientów lub partnerów – jeśli takie posiadasz i możesz je udostępniać.

Warto również pamiętać o regularnym aktualizowaniu treści. Strona, która wygląda na zapomnianą (np. ostatni wpis na blogu sprzed 2 lat), wzbudza wątpliwości co do Twojej działalności. Regularnie dodawanie i odświeżanie istniejących treści budzi zaufanie, ale też pomaga w pozycjonowaniu Twojej witryny w wyszukiwarkach.

Wspomnę jeszcze o bardzo istotnym detalu: żeby w ogóle mieć czytelników, trzeba zadbać, by zamieszczane treści, były wartościowe i użyteczne. Blog, poradniki, e-booki, czy infografiki pokazują, że jesteś ekspertką w swojej dziedzinie i hojnie dzielisz się wiedzą. Taka strategia buduje lojalność oraz zaufanie, a w konsekwencji przemienia czytelników w klientów. Ludzie kupują od tych, którym ufają.

Na koniec pozostaje nam do omówienia ostatnia kwestia – jak sprawić, żeby Twoja strona sprzedawała…

Blog, poradniki, e-booki, czy infografiki pokazują, że jesteś ekspertką w swojej dziedzinie i hojnie dzielisz się wiedzą. Taka strategia buduje lojalność oraz zaufanie, a w konsekwencji przemienia czytelników w klientów.

Twoja strona internetowa to niezawodny sprzedawca

Twoja witryna to znacznie więcej niż tylko cyfrowa wizytówka – to narzędzie, które powinno przyciągać klientów, budować Twoją markę i generować sprzedaż 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. 

W świecie online Twoja strona internetowa często jest pierwszym (a czasem jedynym) punktem styku z potencjalnym klientem. Dlatego to, co mówi o Tobie, powinno być przemyślane i strategicznie zaplanowane.

Nie musisz od razu rewolucjonizować całej swojej obecności online. Zacznij od małych kroków – przejrzyj swoją stronę według wcześniejszych wskazówek (koniecznie oczami klienta). Sprawdź, czy:

  • język jest przyjazny i zrozumiały,  
  • nawigacja jest intuicyjna,
  • treści ciekawe, wartościowe i użyteczne. 

Wiesz, każda, nawet najmniejsza z tych zmian, może znacząco wpłynąć na postrzeganie Twojego biznesu. A wszystko razem zwiększy sprzedaż i – co za tym idzie – stabilność Twoich dochodów.

Pamiętaj, proszę przy tym o kilku kluczowych zasadach:

  • Stawiaj na jakość, nie ilość – lepiej mieć mniej treści, ale za to dopracowanych.
  • Bądź autentyczna – sztuczność i przesada są szybko wyczuwane przez odbiorców.
  • Myśl o realnych potrzebach klienta – zawsze zadawaj sobie pytanie: Co z tego ma mój klient?
  • Testuj i optymalizuj – sprawdzaj, co działa, a co nie. Nie bój się wprowadzać zmian.

Wierzę mocno, że Twoja strona internetowa może być najlepszym sprzedawcą – pracującym niestrudzenie, prezentującym Twoją ofertę w najlepszym świetle i budującym społeczność wokół marki. Wystarczy, że dasz jej właściwe narzędzia – nawigację oraz przemyślane treści, które przemówią do serc i umysłów Twoich idealnych klientów. Tego życzę Ci z całego 🩷.

Każda, nawet najmniejsza z tych zmian na stronie www, wpłynie pozytywnie na postrzeganie Twojego biznesu. A wszystko razem zwiększy sprzedaż i – co za tym idzie – stabilność Twoich dochodów.

Czas na działanie

A teraz, Kochana, czas na działanie! Zajrzyj na swoją stronę internetową i spróbuj spojrzeć na nią inaczej – czy rzeczywiście mówi o Tobie to, co chciałabyś powiedzieć? Czy przyciąga właściwych klientów? Czy buduje markę ekspertki, o jakiej marzysz?

Jeśli masz wątpliwości lub potrzebujesz wsparcia w projektowaniu treści, które będą pracować na sukces Twojego biznesu – jestem tu dla Ciebie! Napisz do mnie, a wspólnie stworzymy przestrzeń online, która przyciągnie właściwych klientów i zmieni odwiedzających w Twoich lojalnych klientów.

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy, proszę, podziel się nim z innymi przedsiębiorczyniami, które mogą zmagać się z podobnymi wyzwaniami. Razem możemy sprawić, że internet stanie się miejscem pełnym inspirujących, autentycznych i skutecznych stron biznesowych 🩷.

Marta Hajduk


ŹRÓDŁA:

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.